May 9th, 2002

notes

czesc

jestem translator-to-be, tzn. studiuje lingwistyke stosowana UW (specjalnosc tlumaczeniowa), więc jakby siedzę w tym po uszy. tlumaczenie to nie przelewki -> tak nas przynajmniej ucza, wiec jakby co, to moge sie na cos przydac, tym bardziej, ze robie takie rzeczy codziennie (co nie oznacza, ze to kocham:)). osobiscie uwazam, ze lj wyglada lepiej po angielsku i troche sie dzis zszokowałam. grrr. no, ale opcja po polsku to w gruncie rzeczy niezly pomysl. to na tyle.